gg

GRY

poniedziałek, 28 października 2013

Rozdział V 


                  Wyszłyśmy z samolotu, Fabian szedł za nami. Patrzymy a na lotnisku stoi kobieta z kartką,  na której jest napisane Polska. Podeszliśmy do kobiety
- Pani tu po nas?
- A wy z Polski? 
- Tak, my na wymianę.
- To ja po was. Chodzcie za mną do samochodu. - poszliśmy za kobietą, samochód zatrzymał się przed tym   domem .
 
Najpierw myśleliśmy że to żart, ale pani powiedziała 
- No wychodźcie, to wasz dom. - wyszliśmy z samochodu dom był piękny, jak sami widzicie. Weszliśm do domu i ujrzeliśmy salon 
 
W salonie był również kominek .
Poszliśmy po schodach na górę. Najpierw kobieta pokazała nam sypialnie. Pierwsza to ta
- Ej Klara, Ja biorę ten pokój.
- Spoko. 
- A to jest druga sypialnia - kobieta zaprowadziła nas do sypialni obok 
- Ja biorę tą - szepnęła Klara
- Spoko
- A to jest ostatnia sypialnia
- Dobrze teraz kuchnia.
Jeszcze pokazała nam łazienkę ale tego wam nie będę pokazywać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz